Modne akcesoria, czyli nowe iPody Shuffle

przez Moridin dnia 11 marca 2009 · Komentarze: (7)

Nie przepadam za miniaturyzacją. Szczególnie jak stosuje się tak okrutną terapię odchudzającą jak w najnowszym Shuffle. Cena też nie zachęca. Ani głosowe powiadamianie o wybranej playliście czy piosence. Taka metoda „odsłuchiwania” wybranego tekstu doprowadziłaby mnie do … stworzenia sobie tylko jednej playlisty. Posiadając ten gadżet z funkcją w postaci ‘voice-over’ byłaby dla mnie czystą stratą czasu i kolejnym powodem do irytacji. Prędzej czy później zacząłbym wyrywać sobie włosy i na starość narzekałbym na łysinę – a przecież Apple ma ułatwiać życie i być ergonomicze w użyciu?

Żona kolegi ma poprzedniego Shuffle, którego bardzo sobie chwali. Ma wgraną właśnie jedną playlistę i w drodze do pracy słucha swojej ulubionej muzyki. Ale najważniejszą cechą tego jej iPoda jest jego kolor – fioletowy, ulubiony, pasujący do wszelkich dodatków do ubioru, podkreślający jej nowoczesność. iPody są dzisiaj kolejnym elementem mody.

Ale nowy Shuffle nie spełnia również tej funkcji. Jest dostępny w aż dwóch wypalających oczy kolorach – srebrnym i … czekajcie na to … szaro-czarnym! Po pierwsze nie słyszałem nigdy o tym, aby panowie lubujący się w czarnych BMW czy Mercedesach stanowili gros klientów Apple. Po drugie nową czernią dzisiaj jest … biel. A gdzie podziała się ta fantastyczna tęcza z nowych iPodów nano? Gdzie podziało się złącze ‘dock’? Byłbym gotowy takiego zakupić, żeby go podłączyć w samochodzie – właśnie do takiego złącza. Pasuje tam iPhone, iPod classic, iPod nano 3g i 4g – a nowy nijak.

Cena nowej zabawki wynosi całkiem przyzwoite $79. Pod warunkiem, że kochamy standardowe słuchawki od Apple. Jesteśmy też na nie skazani przez najbliższe parę tygodni, ponieważ nowy iPod nie ma żadnych przycisków – urządzeniem steruje się właśnie z pilota przy słuchawkach. Apple zapowiada przejściówkę z pilotem do modeli innych producentów, jednak patrząc na akcesoria tej firmy, to cena będzie oscylowała w rejonie $30. Czyli już mamy $110. Większość zapewne pozostanie przy tych dołączonych w pudełku – pytanie tylko po co narzekamy na degenerację jakości muzyki przez format MP3 skoro słuchamy go na słuchawkach, które nadają się jedynie na zatyczki do uszu podczas snu – i to niezbyt wygodne.

Pomimo tych wszystkich wad, nowy Shuffle zapewne będzie się świetnie sprzedawał. Tylko czy nie lepiej dołożyć parę złotych i kupić sobie nano? Mamy bardzo funkcjonalny wyświetlacz, akcelerometr dla tych którzy preferują swoją muzykę „shaken, not stirred” oraz ostatecznie można nawet film lub teledysk obejrzeć. A kobiety będą dodatkowo mogły sobie dobrać kolor do garderoby torebki …

Nie jestem przekonany dopóki nie ujrzę tęczy w najmniejszym iPodzie.

Update:

Bez komentarza:

ipod_commands


Podobne artykuły:

  1. Akcesoria dla iPod Shuffle 3G Na Fotogenii znajdziemy piękne klucze USB, a ja zapraszam do...
  2. iPod shuffle 4G 2010 — nadal ze stylem Półtora roku temu narzekałem na iPoda shuffle -- na model...
  3. iPod nano 5G – pierwsze wrażenia Jako, że członek rodziny wyposażony jest w samochód obsługujący iPoda...
  4. iPod nano 5G – wyjmujemy z pudełka Przy okazji świątecznych porządków znalazłem pudełko od mojego iPoda nano...
  5. iPod nano 6G Premiera nowego iPoda nano 6G miała miejsce już kilka ładnych...
  6. Złóżcie go sobie sami! Konkretnie i bez owijania w bawełnę (...)...

Previous post:

Next post: