<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
xmlns:rawvoice="http://www.rawvoice.com/rawvoiceRssModule/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zdjęć nie robię komórką</title>
	<atom:link href="http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/</link>
	<description>Poradniki, recenzje i tutoriale dla switcherów / przesiadkowiczów z Windows na Apple Mac</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 21:23:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Samsung Galaxy S III &#124; Makowe ABC</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-16685</link>
		<dc:creator>Samsung Galaxy S III &#124; Makowe ABC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 10:37:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-16685</guid>
		<description>[...] mnie jednak martwi aparat 12MP &#8212; czy poza Apple wszyscy zwracają przede wszystkim uwagę na ilość zamiast jakości? Bo konsumenci na pewno &#8230; Podobne [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] mnie jednak martwi aparat 12MP &#8212; czy poza Apple wszyscy zwracają przede wszystkim uwagę na ilość zamiast jakości? Bo konsumenci na pewno &#8230; Podobne [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Moridin</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12175</link>
		<dc:creator>Moridin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jul 2011 22:50:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12175</guid>
		<description>Brak tematów/pomysłów. :-/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brak tematów/pomysłów. :-/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Miłosz Bolechowski</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12174</link>
		<dc:creator>Miłosz Bolechowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jul 2011 22:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12174</guid>
		<description>Że też nie znałem tego wcześniej. Bardzo dobry tekst, szkoda, że teraz już takich nie piszesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Że też nie znałem tego wcześniej. Bardzo dobry tekst, szkoda, że teraz już takich nie piszesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Popularność iPhonografii &#38; moje aplikacje do obróbki zdjęć &#124; blog.moridin.pl</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12173</link>
		<dc:creator>Popularność iPhonografii &#38; moje aplikacje do obróbki zdjęć &#124; blog.moridin.pl</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Oct 2010 18:01:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12173</guid>
		<description>[...] chyba ostatecznie odszczekać słowa wypowiedziane sprzed roku &#8230; robię zdjęcia iPhonem i to całkiem sporo. Już 3GS swoją znacznie poprawioną matrycą [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] chyba ostatecznie odszczekać słowa wypowiedziane sprzed roku &#8230; robię zdjęcia iPhonem i to całkiem sporo. Już 3GS swoją znacznie poprawioną matrycą [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdjęcia robię iPhone 4 [konkurs] &#124; blog.moridin.pl</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12172</link>
		<dc:creator>Zdjęcia robię iPhone 4 [konkurs] &#124; blog.moridin.pl</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 16:19:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12172</guid>
		<description>[...] listopadzie zeszłego roku skrytykowałem komórki w telefonach jako kolejna metoda degeneracji jakości finalnego produktu, w tym wypadku zdjęć. Nie da się ukryć, że matryca wielkości główki szpilki (lub mózgu [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] listopadzie zeszłego roku skrytykowałem komórki w telefonach jako kolejna metoda degeneracji jakości finalnego produktu, w tym wypadku zdjęć. Nie da się ukryć, że matryca wielkości główki szpilki (lub mózgu [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Moridin</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12171</link>
		<dc:creator>Moridin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 10:18:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12171</guid>
		<description>Owszem widziałem, nawet przygotowuję wpis pod tym kątem ... :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Owszem widziałem, nawet przygotowuję wpis pod tym kątem &#8230; :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daniel Buliński</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12170</link>
		<dc:creator>Daniel Buliński</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Jul 2010 05:13:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12170</guid>
		<description>Temat ciągle ewoluuje...
Widziałeś fotki z iPhona 4? Rewulucja w iPhonach...
Ktoś tu pisał, że zdjęcia z iPhona to nie fotografia.

Kreuje się nowy nurt w fotografii - iphonografia: http://iphono-graphy.blogspot.com/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Temat ciągle ewoluuje&#8230;<br />
Widziałeś fotki z iPhona 4? Rewulucja w iPhonach&#8230;<br />
Ktoś tu pisał, że zdjęcia z iPhona to nie fotografia.</p>
<p>Kreuje się nowy nurt w fotografii &#8211; iphonografia: <a href="http://iphono-graphy.blogspot.com/" rel="nofollow">http://iphono-graphy.blogspot.com/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aparat w iPhone 4 &#8212; pierwsze wrażenia (zdjęcia) &#124; Makowe ABC</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12169</link>
		<dc:creator>Aparat w iPhone 4 &#8212; pierwsze wrażenia (zdjęcia) &#124; Makowe ABC</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 09:46:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12169</guid>
		<description>[...] czas zmienić moje hasło Nie robię zdjęć komórką, które powstało po ripoście na artykuł Kingi w Moim Jabłuszku z listopada 2009, na Zdjęcia robię iPhonem 4? Więcej na temat po dalszych [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] czas zmienić moje hasło Nie robię zdjęć komórką, które powstało po ripoście na artykuł Kingi w Moim Jabłuszku z listopada 2009, na Zdjęcia robię iPhonem 4? Więcej na temat po dalszych [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Format RAW w telefonach</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12168</link>
		<dc:creator>Format RAW w telefonach</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 18:24:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12168</guid>
		<description>[...] Jedno jest pewne &#8212; komórki ludzie zazwyczaj noszą ze sobą. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Jedno jest pewne &#8212; komórki ludzie zazwyczaj noszą ze sobą. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Moridin</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12167</link>
		<dc:creator>Moridin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 23:52:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12167</guid>
		<description>Jest późno więc odpowiem krótko. :-)

Fotografia i muzyka owszem na niektórych poziomach są inne - jednak można je porównywać na wielu innych. Audio Feels czy jak im tak niby uprawiają muzykę, a dla mnie to jedynie odpowiednik starego Kasprzaka i wypranej w Franii kasecie, 10-krotnie już nadpisanej. Jeśli chodzi o potencjalną jakość (CD vs. MP3, DSLR/MF vs. najlepsze instrumenty muzyczne) to podtrzymuję, że są to tematy pokrewne dopóki ludzie rezygnują z jakości i akceptują tandetę z pewnych względów.

Owszem można robić ciekawe eksperymenty aparatami w telefonach, jednak odbitki z tego nie zrobisz, bo 9x13 czy 10x15 ciężko nazwać odbitką ... A z porządnego kompaktu można już naprawdę niezłe cuda zdziałać.

Tutaj masz porównanie Canona G10 ze średnim formatem:
http://www.luminous-landscape.com/reviews/kidding.shtml

Niestety nie znam krakowskiej Pauzy, ale zapewne nie wieszają tam odbitek A3?

A&#039;propos obiektywów - nie oszukujmy się, to że jest logo Zeissa czy innego to nie znaczy, że jest on cokolwiek warty. Dalej będzie plastikowy i logo powędrowało tam wyłącznie ze względu na marketing. W mojej kamerze Sony jest obiektyw CZ - nie ma on absolutnie nic wspólnego z CZ Makro-Planarem. Ani pod względem jakości, ani żadnym innym. Komórki tym bardziej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest późno więc odpowiem krótko. :-)</p>
<p>Fotografia i muzyka owszem na niektórych poziomach są inne &#8211; jednak można je porównywać na wielu innych. Audio Feels czy jak im tak niby uprawiają muzykę, a dla mnie to jedynie odpowiednik starego Kasprzaka i wypranej w Franii kasecie, 10-krotnie już nadpisanej. Jeśli chodzi o potencjalną jakość (CD vs. MP3, DSLR/MF vs. najlepsze instrumenty muzyczne) to podtrzymuję, że są to tematy pokrewne dopóki ludzie rezygnują z jakości i akceptują tandetę z pewnych względów.</p>
<p>Owszem można robić ciekawe eksperymenty aparatami w telefonach, jednak odbitki z tego nie zrobisz, bo 9&#215;13 czy 10&#215;15 ciężko nazwać odbitką &#8230; A z porządnego kompaktu można już naprawdę niezłe cuda zdziałać.</p>
<p>Tutaj masz porównanie Canona G10 ze średnim formatem:<br />
<a href="http://www.luminous-landscape.com/reviews/kidding.shtml" rel="nofollow">http://www.luminous-landscape.com/reviews/kidding.shtml</a></p>
<p>Niestety nie znam krakowskiej Pauzy, ale zapewne nie wieszają tam odbitek A3?</p>
<p>A&#8217;propos obiektywów &#8211; nie oszukujmy się, to że jest logo Zeissa czy innego to nie znaczy, że jest on cokolwiek warty. Dalej będzie plastikowy i logo powędrowało tam wyłącznie ze względu na marketing. W mojej kamerze Sony jest obiektyw CZ &#8211; nie ma on absolutnie nic wspólnego z CZ Makro-Planarem. Ani pod względem jakości, ani żadnym innym. Komórki tym bardziej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daniel Buliński</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12166</link>
		<dc:creator>Daniel Buliński</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 23:34:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12166</guid>
		<description>Witam,
Trochę Panów ponosi ;)
Mieszacie w rożnych tematach na różny sposób.

Niektórych rzeczy nie da się porównać. Oczywiste jest, że ludzie zadowalają się tandetą - ale nie jest to znak tych czasów. Tak było, jest i będzie - każdy chyba pamięta gdy muzykę nagrywało się z radia na MC. Jakość była tego kiepska i ciągle przeszkadzały wcinki prezentera radiowego, który jakby nazłość ględził w połowie kawałka. A przecież wystarczyło iść do sklepu i kupić MC z logo Dolby Stereo. Dziś jest podobnie można, kupić CD ale ludzie ściągają mp3 bo są free.

Fotografia jest czymś innym, całkiem innym. Wybór jakości sprzętu można przyrównać do gustu. Wiele ludzi ma wysrane na to czy nie wychodzi w poplamionych spodniach a ich aparat ma 14MPx (na matrycy jak główka szpilki). Dla nich po prostu nie ma różnicy, nie dostrzegają tego tak samo jak innych niechlujstw w różnych dziedzinach swojego życia.

Nie jestem onanistą sprzętowym, eksperymentuje z różnymi formami fotografii, czasami efekty są niesamowite. Prowadzę własnego bloga o fotografii komórką, chce upowszechnić tą formą fotografii. Nie chce się tu kłócić ale różnice między kompaktami a aparatami w telefonach naprawdę się zacierają. Ktoś napisał, że pstrykanie z iPhona nie można nazwać fotografią. Nie ważne czym się fotografuje bo nie aparat robi zdjęcia, tylko człowiek co na nim stoi.

Fotografować można wszystkim i wszystko. Kwestia tylko w jakim celu i dla kogo. Sesji zdjęciowej z iPhona do Vogue nikt nie kupi, tak samo jak zdjęć z meczu piłki nożnej do przeglądu sportowego. Ale w krakowskiej Pauzie takie zdjęcia już mają szansę zawisnąć...

Kiedyś napisałem też coś takiego:
http://www.komorkomaniak.pl/10430/zdjecia-z-omni-przyklady/

Ostatni akapit z tego artykułu:
http://www.komorkomaniak.pl/8825/telefon-z-aparatem-porady/

Właśnie przeczytałem ten sporny felieton z mojego jabłuszka. Pani, która to napisała dla mnie zawsze będzie chodzić w poplamionych spodniach - ona nie widzi różnicy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Trochę Panów ponosi ;)<br />
Mieszacie w rożnych tematach na różny sposób.</p>
<p>Niektórych rzeczy nie da się porównać. Oczywiste jest, że ludzie zadowalają się tandetą &#8211; ale nie jest to znak tych czasów. Tak było, jest i będzie &#8211; każdy chyba pamięta gdy muzykę nagrywało się z radia na MC. Jakość była tego kiepska i ciągle przeszkadzały wcinki prezentera radiowego, który jakby nazłość ględził w połowie kawałka. A przecież wystarczyło iść do sklepu i kupić MC z logo Dolby Stereo. Dziś jest podobnie można, kupić CD ale ludzie ściągają mp3 bo są free.</p>
<p>Fotografia jest czymś innym, całkiem innym. Wybór jakości sprzętu można przyrównać do gustu. Wiele ludzi ma wysrane na to czy nie wychodzi w poplamionych spodniach a ich aparat ma 14MPx (na matrycy jak główka szpilki). Dla nich po prostu nie ma różnicy, nie dostrzegają tego tak samo jak innych niechlujstw w różnych dziedzinach swojego życia.</p>
<p>Nie jestem onanistą sprzętowym, eksperymentuje z różnymi formami fotografii, czasami efekty są niesamowite. Prowadzę własnego bloga o fotografii komórką, chce upowszechnić tą formą fotografii. Nie chce się tu kłócić ale różnice między kompaktami a aparatami w telefonach naprawdę się zacierają. Ktoś napisał, że pstrykanie z iPhona nie można nazwać fotografią. Nie ważne czym się fotografuje bo nie aparat robi zdjęcia, tylko człowiek co na nim stoi.</p>
<p>Fotografować można wszystkim i wszystko. Kwestia tylko w jakim celu i dla kogo. Sesji zdjęciowej z iPhona do Vogue nikt nie kupi, tak samo jak zdjęć z meczu piłki nożnej do przeglądu sportowego. Ale w krakowskiej Pauzie takie zdjęcia już mają szansę zawisnąć&#8230;</p>
<p>Kiedyś napisałem też coś takiego:<br />
<a href="http://www.komorkomaniak.pl/10430/zdjecia-z-omni-przyklady/" rel="nofollow">http://www.komorkomaniak.pl/10430/zdjecia-z-omni-przyklady/</a></p>
<p>Ostatni akapit z tego artykułu:<br />
<a href="http://www.komorkomaniak.pl/8825/telefon-z-aparatem-porady/" rel="nofollow">http://www.komorkomaniak.pl/8825/telefon-z-aparatem-porady/</a></p>
<p>Właśnie przeczytałem ten sporny felieton z mojego jabłuszka. Pani, która to napisała dla mnie zawsze będzie chodzić w poplamionych spodniach &#8211; ona nie widzi różnicy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iBartaz</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12165</link>
		<dc:creator>iBartaz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 01:25:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12165</guid>
		<description>Zgadzam się, że społeczna akceptacja tandety jest czymś negatywnym, ale wyraziłem opinię w kontekscie fotografii, odnosząc się do tez, że pstrykanie telefonem jest be, a pstrykanie megalustrzanką jest cacy, bo w dużym uproszczeniu tak odebrałem ten wpis i całe to zamieszanie wokół artykułu z MJ. W dziedzinie muzyki, dylemat jest znacznie prostszy, faktycznie kupując utwór lepiej mieć go w dobraj jakości. Jakkolwiek sam nie jestem jakimś audiofilem i nie zauważam różnicy odtwarzając CD, lub skonwertowane w iTunes mp3, ale zdaję sobie sprawę, że jest mnóstwo ludzi, którzy  wychwytują wszelkie niuanse i irytuje ich to, tymbardziej, że płaci się za to wcale niemałe pieniądze. Sam trochę kasy już w iTunes store zostawiłem.
Co do innych postów, to z przyjemnością przeczytam. Dopiero niedawno trafiłem na Twojego bloga, i jeszcze nie zdążyłem zapoznać się z wszystkimi tematami, które mnie zainteresowały.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się, że społeczna akceptacja tandety jest czymś negatywnym, ale wyraziłem opinię w kontekscie fotografii, odnosząc się do tez, że pstrykanie telefonem jest be, a pstrykanie megalustrzanką jest cacy, bo w dużym uproszczeniu tak odebrałem ten wpis i całe to zamieszanie wokół artykułu z MJ. W dziedzinie muzyki, dylemat jest znacznie prostszy, faktycznie kupując utwór lepiej mieć go w dobraj jakości. Jakkolwiek sam nie jestem jakimś audiofilem i nie zauważam różnicy odtwarzając CD, lub skonwertowane w iTunes mp3, ale zdaję sobie sprawę, że jest mnóstwo ludzi, którzy  wychwytują wszelkie niuanse i irytuje ich to, tymbardziej, że płaci się za to wcale niemałe pieniądze. Sam trochę kasy już w iTunes store zostawiłem.<br />
Co do innych postów, to z przyjemnością przeczytam. Dopiero niedawno trafiłem na Twojego bloga, i jeszcze nie zdążyłem zapoznać się z wszystkimi tematami, które mnie zainteresowały.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Moridin</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12164</link>
		<dc:creator>Moridin</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 22:59:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12164</guid>
		<description>Jak słusznie zauważyłeś - temat jest głębszy, bo dobry fotograf i iPhone&#039;em zrobi ciekawe zdjęcie... Degeneracja jakości nie w sensie tego co oferuje sprzęt, ale tego co społeczeństwo akceptuje, jest jednak złym kierunkiem w pewnych dziedzinach. Szczególnie w muzyce. Płyta CD zripowana do iTunes w Apple Lossless jednak znacząco się różni od mp3 w 128kbps (a sam znam ludzi co słuchają znacznie gorszych jakościowo) ...
Wracając do matryc i pogoni za megapikselami - zapraszam do innych wpisów, np. &quot;Ilość kontra jakość&quot; itp.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak słusznie zauważyłeś &#8211; temat jest głębszy, bo dobry fotograf i iPhone&#8217;em zrobi ciekawe zdjęcie&#8230; Degeneracja jakości nie w sensie tego co oferuje sprzęt, ale tego co społeczeństwo akceptuje, jest jednak złym kierunkiem w pewnych dziedzinach. Szczególnie w muzyce. Płyta CD zripowana do iTunes w Apple Lossless jednak znacząco się różni od mp3 w 128kbps (a sam znam ludzi co słuchają znacznie gorszych jakościowo) &#8230;<br />
Wracając do matryc i pogoni za megapikselami &#8211; zapraszam do innych wpisów, np. &#8222;Ilość kontra jakość&#8221; itp.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iBartaz</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12163</link>
		<dc:creator>iBartaz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Nov 2009 18:06:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12163</guid>
		<description>Pani Kinga poruszyła ciekawy temat i z zainteresowaniem przeczytłem artykuł, jak i odnoszące się do niego wpisy pod kilkoma blogami. Szczerze mówiąc mnie śmieszy trochę to święte oburzenie, napiętnowanie tandety i ubolewania nad wszechobecną degeneracją jakości. Fakt, jak coś się robi, to warto się starać, aby robić to jak najlepiej, trudno też nazwać wciskanie jednego (wirtualnego)przycisku na iPhonie, fotografią. Jednak jeśli się ogląda zdjęcia na jakiejś stronie internetowej, to czasem po pierwsze nie widać różnicy, czy zdjęcie jest strzelone telefonem, czy jakimś kompaktem; a po drugie sam fakt robienia zdjęcia wypasionym sprzętem nie gwarantuje super efektu. Owszem pstrykam zdjęcia iPhonem, i z wielu również jestem zadowolony. Używam też Nikona D40 i mimo, że to jedna z najbanalniejszych lustrzanek, to jakość i możliwości manewru w stosunku do iP. są wręcz nieporównywalne. Jednak nie zawsze go mam przy sobie, w przeciwieństwie do telefonu i w przypadku wyboru: zrobić fotkę relatywnie marnej jakości, a nie zrobić jej wcale, często wybieram to pierwsze.
Rónież cały ten bezsensowny pod wieloma względami wyścig za ilością megapikseli, które da się wcisnąć w takie czy inne urządzenie, doprowadziło do tego, że krzywimy się na widok ziarna, braku ostrości, czy małego rozmiaru zdjęcia. Jest to w pewnym stopniu słuszne, bo warto się przyzwyczajać do dobrej jakości. Jednak w przypadku fotografii nie tylko walory techniczne decydują o wartości samego obrazu. Zamieszczając własne zdjęcia na digarcie, plfoto i innych stronkach, zaobserwowałem tą pogoń za jakością, obecną czasem bardziej w świadomości autora niż w samym zdjęciu. Osobiście nie lubię HDRów, normalnie rzygam  nimi, szczególnie tymi podkolorowanymi, mdłymi landszaftami. Z kilkuset tego typu zdjęć, które widziałem, mógłbym na palcach obu rąk policzyć te, które naprawdę mi się spodobały. Zaobserwowałem też, że wiele osób &quot;fotografujących&quot; sprzętami na które mnie jeszcze nie prędko będzie stać, używa ich tak samo jak ja mojego aparatu w iPhonie, lub japoński turysta swojej małpki. Jadą ciągle na automacie i zachwycają się zajebistością swoich hiperwielkich jotpegów(bo nie wiedzą jak i po co włączyć RAW), pełnych poucinanych stóp, paluchów w objektywie, ostrości na nieistotnej części planu itd. itp. Po tych obserwacjach, bez większej żenady pstrykam swoim ajfonem i daje mi to dużą radochę, a czasem też niezłe efekty. Myślę, że o to chodziło twórcom iPhona (poza oczywistymi zyskami), żeby dawał radochę tym, którzy go używają.
 Pełno jest tandety w internecie, ale nie tylko z tego powodu, że pełno jest aparatów słabej jakości w komórkach, kompaktach, ale przez dostępność sprzętu fotograficznego wogóle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Kinga poruszyła ciekawy temat i z zainteresowaniem przeczytłem artykuł, jak i odnoszące się do niego wpisy pod kilkoma blogami. Szczerze mówiąc mnie śmieszy trochę to święte oburzenie, napiętnowanie tandety i ubolewania nad wszechobecną degeneracją jakości. Fakt, jak coś się robi, to warto się starać, aby robić to jak najlepiej, trudno też nazwać wciskanie jednego (wirtualnego)przycisku na iPhonie, fotografią. Jednak jeśli się ogląda zdjęcia na jakiejś stronie internetowej, to czasem po pierwsze nie widać różnicy, czy zdjęcie jest strzelone telefonem, czy jakimś kompaktem; a po drugie sam fakt robienia zdjęcia wypasionym sprzętem nie gwarantuje super efektu. Owszem pstrykam zdjęcia iPhonem, i z wielu również jestem zadowolony. Używam też Nikona D40 i mimo, że to jedna z najbanalniejszych lustrzanek, to jakość i możliwości manewru w stosunku do iP. są wręcz nieporównywalne. Jednak nie zawsze go mam przy sobie, w przeciwieństwie do telefonu i w przypadku wyboru: zrobić fotkę relatywnie marnej jakości, a nie zrobić jej wcale, często wybieram to pierwsze.<br />
Rónież cały ten bezsensowny pod wieloma względami wyścig za ilością megapikseli, które da się wcisnąć w takie czy inne urządzenie, doprowadziło do tego, że krzywimy się na widok ziarna, braku ostrości, czy małego rozmiaru zdjęcia. Jest to w pewnym stopniu słuszne, bo warto się przyzwyczajać do dobrej jakości. Jednak w przypadku fotografii nie tylko walory techniczne decydują o wartości samego obrazu. Zamieszczając własne zdjęcia na digarcie, plfoto i innych stronkach, zaobserwowałem tą pogoń za jakością, obecną czasem bardziej w świadomości autora niż w samym zdjęciu. Osobiście nie lubię HDRów, normalnie rzygam  nimi, szczególnie tymi podkolorowanymi, mdłymi landszaftami. Z kilkuset tego typu zdjęć, które widziałem, mógłbym na palcach obu rąk policzyć te, które naprawdę mi się spodobały. Zaobserwowałem też, że wiele osób &#8222;fotografujących&#8221; sprzętami na które mnie jeszcze nie prędko będzie stać, używa ich tak samo jak ja mojego aparatu w iPhonie, lub japoński turysta swojej małpki. Jadą ciągle na automacie i zachwycają się zajebistością swoich hiperwielkich jotpegów(bo nie wiedzą jak i po co włączyć RAW), pełnych poucinanych stóp, paluchów w objektywie, ostrości na nieistotnej części planu itd. itp. Po tych obserwacjach, bez większej żenady pstrykam swoim ajfonem i daje mi to dużą radochę, a czasem też niezłe efekty. Myślę, że o to chodziło twórcom iPhona (poza oczywistymi zyskami), żeby dawał radochę tym, którzy go używają.<br />
 Pełno jest tandety w internecie, ale nie tylko z tego powodu, że pełno jest aparatów słabej jakości w komórkach, kompaktach, ale przez dostępność sprzętu fotograficznego wogóle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ja tylko piszę! &#187; Blog Archive &#187; Wkurzyłam fotografów!</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12162</link>
		<dc:creator>Ja tylko piszę! &#187; Blog Archive &#187; Wkurzyłam fotografów!</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 19:12:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12162</guid>
		<description>[...] i w ten oto sposób dowiedziałam się, że wsadziłam kij w mrowisko. A konkretnie w bloga Wojtka Pietrusiewicza. Chodzi oczywiście o felieton: &#8220;Zdjęcia robię komórką&#8221;, zamieszczony w najnowszym [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] i w ten oto sposób dowiedziałam się, że wsadziłam kij w mrowisko. A konkretnie w bloga Wojtka Pietrusiewicza. Chodzi oczywiście o felieton: &#8220;Zdjęcia robię komórką&#8221;, zamieszczony w najnowszym [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Moridin</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12161</link>
		<dc:creator>Moridin</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 13:01:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12161</guid>
		<description>@paweloko: zgadzam się, że kompresja spowodowana ceną transpondera jest niestety duża. TVP ma rzeczywiście najlepszą jakość. Pomimo tego materiały w chociażby C+ są nagrywane i odtwarzane w 80-100Mbps. Jako użytkownik Aster to w ogóle mam tragedię. ;-) Niemniej jednak mam subiektywne wrażenie, że NG HD który często oglądam jest jednak lepszy od 720p z iTS. Dodam tylko, że mój Denon ma sensowny skaler i w sumie materiał jest docelowo na TV w 1080p.

@jm: dopóki nie będzie mnie stać na zatrudnienie Kingi czy kogoś innego do korekty to niestety będą się zdarzały - wiesz zapewne jak to jest z poprawianiem własnego tekstu - nie wszystko wychwycisz (pomijam moje nadzwyczajne zdolności do j. pol.).
Nie uważam, aby fotografia zabijała malarstwo - są to dla mnie dwie zupełnie odmienne dziedziny, rządzące się podobnymi prawami, jednak końcowy efekt jest dla mnie czymś zupełnie innym. Nie mam pretensji, że mp3 zabija/zabije kiedyś CD - nawet jeśli to się stanie to pozostanie to zapewne jako zupełnie niszowa branża vide winyle. Jeśli pozycje będą dostępne w postaci np. Apple Lossless czy innych bezstratnych kompresji to nie widzę problemu dla siebie.
Nawet nie chcę poruszać kwestii zawodowych w fotografii. O ile jeżeli ktoś ma odpowiedni warsztat to nie powinień martwić się o pracę, to rzeczywiście rynek zalany jest falą tanich ofert z równie tanią jakością. Mam nadzieję, że z czasem zostanie odsiane ziarno od plew i sytuacja się unormuje. Profesjonaliście (prawdziwi) powinni również zmodyfikować swoje usługi i wyjść naprzeciw potrzebom, zapewniając nowszą i lepszą technologię czy też co im przyjdzie do głowy aby zdobyć/utrzymać przy sobie klienta - nie wiem bo nie zarabiam na zdjęciach i szczerze mówiąc nie zamierzam tego robić. :) Fakt faktem, że młode pokolenia wprowadza zwariowane pomysły i swoje wizje - niektórym to nawet ciekawie wychodzi.
Zgodzę się co do jednego - temat rzeka i jeśli poczynisz kiedyś wpis to podeślij linka. :)
Moją galerię możesz znaleźć z prawej strony tego wpisu chociażby w linkach o &quot;Fotografii&quot;.

@Rafał: zgodzę się z tym że społeczeństwo przez ostatnie kilka lat przeszło pewną ewolucję, szczególnie jeśli chodzi o wszelkie Twittery, Facebooki i tym podobne. Czytając czasami wpisy amerykanów w stylu &quot;Yo boyz wazzup ma man! Spank ma gurl biatch!&quot; - autentynk z Twittera wzięty - to łapię się za głowę do czego ten świat zmierza. Fakt, że Apple stara się pozostać trendy dostosowywując się do nowych &quot;standardów&quot; jednak wbrew pozorom można te wszystkie narzędzia wykorzystać w spokojny i dostojny sposób. Sam miałem kilka wpisów temu pretensje do adoptowania przez Apple chociażby formatu 16:9 który kojarzy mi się jednoznacznie z tanimi monitorami od Acera czy Iiyamy. Przeglądając nawet statystyki bloga pod kątem rozdzielczości to dalej pozostaje to niszą - znaczna większość ma ekran 16:10 chociaż pojawiło się już pierwszych 20-paru ludzi z iMakami 27&quot; (którzy mnie odwiedzili). Braki w FW i ExpressCard są też przejawem oszczędności oraz zwykłego rachunku - podejrzewam, że po prostu mało osób je wykorzystuje. Cierpi jak zwykle mniejszość. Temat ponownie na dłuższy wpis a poruszyliśmy zaledwie powierczhnię, ale może ktoś mnie znowu zainspiruje do poznęcania się nad nim. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@paweloko: zgadzam się, że kompresja spowodowana ceną transpondera jest niestety duża. TVP ma rzeczywiście najlepszą jakość. Pomimo tego materiały w chociażby C+ są nagrywane i odtwarzane w 80-100Mbps. Jako użytkownik Aster to w ogóle mam tragedię. ;-) Niemniej jednak mam subiektywne wrażenie, że NG HD który często oglądam jest jednak lepszy od 720p z iTS. Dodam tylko, że mój Denon ma sensowny skaler i w sumie materiał jest docelowo na TV w 1080p.</p>
<p>@jm: dopóki nie będzie mnie stać na zatrudnienie Kingi czy kogoś innego do korekty to niestety będą się zdarzały &#8211; wiesz zapewne jak to jest z poprawianiem własnego tekstu &#8211; nie wszystko wychwycisz (pomijam moje nadzwyczajne zdolności do j. pol.).<br />
Nie uważam, aby fotografia zabijała malarstwo &#8211; są to dla mnie dwie zupełnie odmienne dziedziny, rządzące się podobnymi prawami, jednak końcowy efekt jest dla mnie czymś zupełnie innym. Nie mam pretensji, że mp3 zabija/zabije kiedyś CD &#8211; nawet jeśli to się stanie to pozostanie to zapewne jako zupełnie niszowa branża vide winyle. Jeśli pozycje będą dostępne w postaci np. Apple Lossless czy innych bezstratnych kompresji to nie widzę problemu dla siebie.<br />
Nawet nie chcę poruszać kwestii zawodowych w fotografii. O ile jeżeli ktoś ma odpowiedni warsztat to nie powinień martwić się o pracę, to rzeczywiście rynek zalany jest falą tanich ofert z równie tanią jakością. Mam nadzieję, że z czasem zostanie odsiane ziarno od plew i sytuacja się unormuje. Profesjonaliście (prawdziwi) powinni również zmodyfikować swoje usługi i wyjść naprzeciw potrzebom, zapewniając nowszą i lepszą technologię czy też co im przyjdzie do głowy aby zdobyć/utrzymać przy sobie klienta &#8211; nie wiem bo nie zarabiam na zdjęciach i szczerze mówiąc nie zamierzam tego robić. :) Fakt faktem, że młode pokolenia wprowadza zwariowane pomysły i swoje wizje &#8211; niektórym to nawet ciekawie wychodzi.<br />
Zgodzę się co do jednego &#8211; temat rzeka i jeśli poczynisz kiedyś wpis to podeślij linka. :)<br />
Moją galerię możesz znaleźć z prawej strony tego wpisu chociażby w linkach o &#8222;Fotografii&#8221;.</p>
<p>@Rafał: zgodzę się z tym że społeczeństwo przez ostatnie kilka lat przeszło pewną ewolucję, szczególnie jeśli chodzi o wszelkie Twittery, Facebooki i tym podobne. Czytając czasami wpisy amerykanów w stylu &#8222;Yo boyz wazzup ma man! Spank ma gurl biatch!&#8221; &#8211; autentynk z Twittera wzięty &#8211; to łapię się za głowę do czego ten świat zmierza. Fakt, że Apple stara się pozostać trendy dostosowywując się do nowych &#8222;standardów&#8221; jednak wbrew pozorom można te wszystkie narzędzia wykorzystać w spokojny i dostojny sposób. Sam miałem kilka wpisów temu pretensje do adoptowania przez Apple chociażby formatu 16:9 który kojarzy mi się jednoznacznie z tanimi monitorami od Acera czy Iiyamy. Przeglądając nawet statystyki bloga pod kątem rozdzielczości to dalej pozostaje to niszą &#8211; znaczna większość ma ekran 16:10 chociaż pojawiło się już pierwszych 20-paru ludzi z iMakami 27&#8243; (którzy mnie odwiedzili). Braki w FW i ExpressCard są też przejawem oszczędności oraz zwykłego rachunku &#8211; podejrzewam, że po prostu mało osób je wykorzystuje. Cierpi jak zwykle mniejszość. Temat ponownie na dłuższy wpis a poruszyliśmy zaledwie powierczhnię, ale może ktoś mnie znowu zainspiruje do poznęcania się nad nim. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12160</link>
		<dc:creator>Rafał</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 09:19:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12160</guid>
		<description>To jest przejaw New Apple Way - czyli dostosowywania wymagań do oferowanego standardu, którego zaletą jest łatwość korzystania (i w zasadzie nic poza tym). Wieki temu flejmy na temat wyższości MacOS nad Windą i vice versa sprowadzały się czasem do stwierdzenia, że Macuserzy mają po prostu dwie lewe ręce i z windą sobie nie radzą. I kto wie, czy nie było w tym sporo racji. Jeśli komuś naprawdę wystarcza mp3, divx czy jego itunesowa odmiana, aparat w iphonie, kamera na kartę sd - to chyba faktycznie, jest coś na rzeczy. Coraz mniej w makowym świecie rozwiązań, które przekonywałyby, że to nadal sprzęt dla kretywnych profesjonalistów (przekonują mnie o tym zwłąszcza ostatnie decyzje o wywaleniu FW, Express Card etc.). Coraz więcej natomiast funkcji adresowanych jest do nastolatków i komputerowo upośledzonych emerytów. YouTube i Facebook stają się punktem odniesienia. Niestety.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jest przejaw New Apple Way &#8211; czyli dostosowywania wymagań do oferowanego standardu, którego zaletą jest łatwość korzystania (i w zasadzie nic poza tym). Wieki temu flejmy na temat wyższości MacOS nad Windą i vice versa sprowadzały się czasem do stwierdzenia, że Macuserzy mają po prostu dwie lewe ręce i z windą sobie nie radzą. I kto wie, czy nie było w tym sporo racji. Jeśli komuś naprawdę wystarcza mp3, divx czy jego itunesowa odmiana, aparat w iphonie, kamera na kartę sd &#8211; to chyba faktycznie, jest coś na rzeczy. Coraz mniej w makowym świecie rozwiązań, które przekonywałyby, że to nadal sprzęt dla kretywnych profesjonalistów (przekonują mnie o tym zwłąszcza ostatnie decyzje o wywaleniu FW, Express Card etc.). Coraz więcej natomiast funkcji adresowanych jest do nastolatków i komputerowo upośledzonych emerytów. YouTube i Facebook stają się punktem odniesienia. Niestety.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jm</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12159</link>
		<dc:creator>jm</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 09:12:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12159</guid>
		<description>Pomijajac kilka bledow gramatycznych w tekscie, to ciekawi mnie bardzo jakie zdjecia robisz... moze link? (Nie ciekawi mnie az tak bardzo, zebym szukal po necie teraz...)
Dla mnie, tak ogolnie rzecz biorac, porownujesz w sporej czesci zjawiska, ktorych nie ma co ze soba zestawiac. Jasna sprawa, racja, ze kiedys ludzie musieli sie wiecej natrudzic przy zdjeciu, ze ogolnie rzecz biorac to wszystko nie bylo az tak dostepne... itd itp, ale to akurat wiadomo nie od dzis ;). Po czesci wydaje mi sie, ze piszac taki tekst, stajesz w szeregu z tymi, co krzycza, ze fotografia zabija malarstwo! MP3 zabija muzyke! itd itp...
A Terry Richardson? A Martin Parr? :)
W moim oduczuciu jest nastepujaco: sprawa oczywista - wraz z wzrostem dostepnosci fotografii automatycznie rosnie ogromnie liczna &quot;sierot&quot; wizualnych, nie ma potrzeby tego stwierdzac, bo to jak odkrywac ponownie ameryke. Sprawa bardziej mnie martwiaca: stada posiadaczy lustrzanek cyfrowych i cholernie mylny wplyw sprzetu na swiadomosc jego posiadaczy... pomijam juz nawet wplyw zjawiska na branze zawodowa (bo bym mogl pisac koment parukrotnie dluzszy od Twojego posta na blogu).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pomijajac kilka bledow gramatycznych w tekscie, to ciekawi mnie bardzo jakie zdjecia robisz&#8230; moze link? (Nie ciekawi mnie az tak bardzo, zebym szukal po necie teraz&#8230;)<br />
Dla mnie, tak ogolnie rzecz biorac, porownujesz w sporej czesci zjawiska, ktorych nie ma co ze soba zestawiac. Jasna sprawa, racja, ze kiedys ludzie musieli sie wiecej natrudzic przy zdjeciu, ze ogolnie rzecz biorac to wszystko nie bylo az tak dostepne&#8230; itd itp, ale to akurat wiadomo nie od dzis ;). Po czesci wydaje mi sie, ze piszac taki tekst, stajesz w szeregu z tymi, co krzycza, ze fotografia zabija malarstwo! MP3 zabija muzyke! itd itp&#8230;<br />
A Terry Richardson? A Martin Parr? :)<br />
W moim oduczuciu jest nastepujaco: sprawa oczywista &#8211; wraz z wzrostem dostepnosci fotografii automatycznie rosnie ogromnie liczna &#8222;sierot&#8221; wizualnych, nie ma potrzeby tego stwierdzac, bo to jak odkrywac ponownie ameryke. Sprawa bardziej mnie martwiaca: stada posiadaczy lustrzanek cyfrowych i cholernie mylny wplyw sprzetu na swiadomosc jego posiadaczy&#8230; pomijam juz nawet wplyw zjawiska na branze zawodowa (bo bym mogl pisac koment parukrotnie dluzszy od Twojego posta na blogu).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: paweloko</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12158</link>
		<dc:creator>paweloko</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 07:43:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12158</guid>
		<description>Nie jestem profesjonalistom, jestem HDmaniakiem, audiofilem też nie jestem, chociaż nie wiele brakuje;) Tekst popieram w 100%. Powiniśmy jak najszybciej uświadomić społeczeństwo. Chociaż, jest z tym ciężko. Nie zgodzę się jedynie co do podawania za przykład Polskich kanałów HD bo one jakością nie grzeszą. HBO HD czy Canal+HD nie powinny używać takiego znaczka, bo jest to pomyłka i wprowadzanie ludzi w błąd. Wbrew pozorom najlepszą jakość ma TVP HD.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem profesjonalistom, jestem HDmaniakiem, audiofilem też nie jestem, chociaż nie wiele brakuje;) Tekst popieram w 100%. Powiniśmy jak najszybciej uświadomić społeczeństwo. Chociaż, jest z tym ciężko. Nie zgodzę się jedynie co do podawania za przykład Polskich kanałów HD bo one jakością nie grzeszą. HBO HD czy Canal+HD nie powinny używać takiego znaczka, bo jest to pomyłka i wprowadzanie ludzi w błąd. Wbrew pozorom najlepszą jakość ma TVP HD.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Normalna tandeta &#171; Myśli potargane</title>
		<link>http://www.makoweabc.pl/2009/11/zdjec-nie-robie-komorka/comment-page-1/#comment-12157</link>
		<dc:creator>Normalna tandeta &#171; Myśli potargane</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 04:37:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.moridin.pl/?p=1343#comment-12157</guid>
		<description>[...] też, że jest, o zgrozo!, zadowolona w uzyskanych w ten sposób wyników. W odpowiedzi na to Wojtek Pietrusiewicz oburzył się srodze na swoim blogu, że to straszne, bo ludzie zaczynają akceptować tandetę i uznawać ją za [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] też, że jest, o zgrozo!, zadowolona w uzyskanych w ten sposób wyników. W odpowiedzi na to Wojtek Pietrusiewicz oburzył się srodze na swoim blogu, że to straszne, bo ludzie zaczynają akceptować tandetę i uznawać ją za [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

