Być może zainteresuje Ciebie również ten wpis:
Canon 60D — krok do tyłu i ćwiczenia marketingowe
Canon zaprezentowało światu swoje najnowsze dziecko — model amatorski 550D. Znajduje się w najlepiej sprzedającej się kategorii i niewątpliwie bijąca wszelkie rekordy ilościowe magiczna liczba 18 millionów pikseli przyciągnie wielu nowych klientów. Wspominałem już wcześniej co sądzę o takiej gęstości pikseli na matrycy. Nie dość, że szkła nie są w stanie przetworzyć tej rozdzielczości to zjawisko dyfrakcji występuje w modelu 7D w rejonie f/6-7. Wartość powinna być zbliżona w 550D ze względu na prawie identyczną matrycę. Źródła w Canonie donoszą, że są różnice pomiędzy nimi.
Społeczeństwo jednak goni za numerkami zamiast jakością. Sprzedawcy w sklepach też nie są przesadnie pomocni (ogólnie — zdarzają się wyjątki), a typowi konsumenci nie poświęcają wystarczająco dużo czasu na poznawaniu szczegółów technologii w którą się pakują. Gdybym mógł to kupiłbym ze dwa D700 i D3s “na półkę”, bo przyszłość zdecydowanie przestaje mi się podobać …
Specyfikacja techniczna 550-tki uległa poprawieniu w stosunku do poprzedniego modelu — największe zmiany nastąpiły w pomiarze światła, skali dostępnej kompensacji (w końcu +/- 5EV!!) i nowych trybów video. Niepotrzebne 1080p@20fps zostało zastąpione maks. 30 fps. 720p również przyśpieszyło. Zaskoczeniem dla mnie jest brak większego bufora — dla osób pstrykających w RAW zmniejszył się z 9 do 6 fotek. Poza tym jeszcze kilka zmian łącznie z nowym gripem (ech … przy każdym modelu wydatek) oraz obsługą standardu SDXC. Zastanawiam się czy i kiedy zadomowi się w wyższych modelach producentów, zastępując popularny CF.
Przeglądając sample nie byłem zachwycony jakością — straszne mydło … Czy pogoń za megapikselami kiedyś się skończy?
(fot. dpreview.com)
Podobne wpisy:
- Canon 60D — krok do tyłu i ćwiczenia marketingowe Dzisiaj został ogłoszony najnowszy model w kategorii DSLR -- model...
- Nowe obiektywy Canon: 70-300mm f/4-5.6L IS, 8-15mm f/4L, 300mm f/2.8 L IS, 400mm f/2.8L IS, 500mm F/4L IS i 600mm F/4L IS Oprócz nowego amatorskiego body w postaci 60D, Canon dzisiaj również...
- Nowy Nikon D3100 kręci filmy HD Dzisiaj pojawił się najnowszy Nikon D3100, bezpośredni konkurent Canon 1000D...
- Ilość kontra jakość Będąc na urlopie miałem do dyspozycji dwa bardzo ciekawe zestawy...
- Nowości od Sigmy Sigma szaleje na PMA 2010 i zapowiedziała dzisiaj kilka nowości...




{ 59 komentarze/y… przeczytaj je poniżej lub dodaj swój własny }
kurczę, napisałem niemal identyczny tekst wczoraj wieczorem i teraz już nie ma sensu go publikować. Jedyną różnicą było to, że na półce postawiłbym jeszcze Canonowską 5-tkę obok tej Nikonowskiej 3-ki :)
Jestem amatorem jesli chodiz o fotografie i ilosc pikseli na mnei nie robi wrazenia. Ale jestem zadowolony ze pojawia sie coraz wiecej aparatów z nagrywaniem 1080p. I moze wrkotce ze srednije polki bede mogl cos wybrac.
A testowaliscie moze format micro 3/4 coraz bardzije mis ie podoba tylko wlasnie wspomnianego nagrywnaia fuul hd mi w nim brakuje. Moze za rok.
HM,jak to w koncu jest z tym full HD, doczytalem sie ze 55OD nagrywa 1920×1080 i 30kl/s, co jest wynikiem lepszym od 7D,( strona http://www.bestbuy.com) na dodatek na tej stronie korpus ma cene tylko 800$, wiec prosze mnie przekonac ze kupujac 550D,za polowe ceny 7D, z tym samym pr.Digic 4, z tymi samymi 18 mpx, z niemal identyczna matryca,lepsza sekwencja fullHD (30kl a nie 24),no gorsza, ale wystarczajaca dla nie zawodowego fotoreportera sportowego, predkoscia 3,7kl/s. zrobie blad jesli za zaoszczedzone pieniadze, spokojnie kupie objektyw 24-105 L, co da lepszy efekt calosci niz 7D ze stadnardowym kitowym! .
Uważam, że dla amatorów nagrywanie filmów za pomocą lustrzanek to pomyłka. Po pierwsze bez statywu to nieciekawie wygląda. Po drugie bez zew. mikrofonów również. Jest jeszcze kilka kwestii które poruszę w następnym wpisie.
Ale 550D ma wejście na zwenętrzny mikrofon stereo.
Napisałem, że “bez mikrofonów” a nie że nie ma wejścia.
“straszne mydło …” – bożesz…no rzeczywiście nic nie widac :D jak wogole można pisać takie komentarze ? wyglada jak by autor bloga, pozjadał wszystkie rozumy albo aparaty :D żenuła, rozumiem ze amator powinien kupowac 5d albo lepiej bo inaczej bedzie miec mydlo :D ogarnij sie czlowieku, szukaj w zyciu pozytywów nie patrz przerz pryzmat sprzetu ktory posiadasz. Bo majac ferrari nie powiesz chyba ze bmw stuka i sie dławi…..Jeszcze raz ogarnij sie :D
@jot: Pisałem kiedyś, że mam narąbane w głowie pod pewnymi względami i w pewnych kategoriach. Ale to nie zmienia faktu, że prędzej kupiłbym np. następcę 50D (60D?) gdyby miał 10MP niż 18-20MP. To jest po prostu przerost formy nad treścią. Dłuższy jest lepszy. Czy większy. Pogoń za numerkami! A gdzie lepsza rozpiętość tonalna czy większy dynamic range? Gdzie czystsze wysokie ISO zamiast kolejne miliony pikseli? Gdzie jakość, a nie ilość?
Dłuższy i większy jest lepszy a kto w to nie wierzy jest naiwny i głupi. :D
Powodzenia z tym.
Cóż, z pewnością 18 MP nie jest konieczne w tej klasie sprzętu i niewątpliwie Canon w jakimś stopniu kieruje się w tym zakresie marketingiem.
Jednak te same bzdety o rzekomym mydle itd itd pisano już o 50D. Mam ten aparat i mogę śmiało powiedzieć, że te historie to wierutne bzdury. Każdy kto miał w ręku 7D wie, że matryca 18 MP tego aparatu daje bardzo dobre zdjęcia. Owszem dobre szkła są potrzebne.
Co do zakresu dynamicznego 7D bije Nikon 300 (12MP). I wszystko jasne.
Poziom szumów : owszem praw fizyki oszukać się nie da – małe piksele = więcej szumów.
Przy JPG sprzętowe odszumianie daje bardzo dobre efekty.
Są duże szumy w plikach RAW, ale każdy kto wywołuje RAW-y umie posługiwać się converterem i wie jak obniżyć poziom szumów (nie mówiąc o używanie Noise NInja czy Neat Image).
Przeczytajcie sobie recenzję kogoś kompetentnego – optyczne.pl lub dla znających angielski dpreview.com czy photozone.de Na razie 550D jeszcze nie został zrecenzowany ale to co napisano o jakości zdjęć 7D można z grubsza odnieść to matrycy nowego canona.
Oczywiście jak zawsze warto wstrzymać się z decyzją do czasu aż faktycznie pojawią się recenzje 550D.
Miałem 50D i porownywałem go do 10D — ostrość “per pixel” jest znacznie korzystniejsza dla tego starszego. Fotki z 50D robione zoomami serii L (16-35, 24-70, 70-200) były dla moich oczu mniej korzystne, pomimo większej rozpietności tonalnej i mniejszych szumów.
Poza tym praw optyki się nie zmieni — dyfrakcja w 7D występuje poniżej f/8 czyli nigdy nie wyciągniesz maks ze szkła (poza kilkoma wyjątkami).
Zarówno D300 jaki i nowszy D300s ma ciut większy “dynamic range” niż 7D. Około pół działki.
Nigdzie też nie pisałem ze Canony robią złe zdjęcia. Ale mogłyby dużo lepsze gdyby dział marketingu posłuchał się departamentu inżynierów.
Oba ostatnie komentarze pisane o 5 rano z iPhone w autokarze. Przepraszam za błędy i brak polskich znaków — mam nadzieję, że już wszystko poprawione.
Nie ma co się dziwić tej martycy. CANON dobrze ją zrobił i teraz będzie wstawiał do każdego nowego aparatu, żeby ilość zmniejszyła koszt jednostkowy. Gdyby mogli, dodawaliby ją nawet do pudełek z płatkami owsianymi. I to chyba “zasługa” inżynierów – dobrze im się projektowało, a marketing pomaga nas tym uszczęśliwić.
Więc nie polecacie zakupu canona 550D? Jestem amatorką i szczerze mówiąc z lustrzanką będę miała kontakt po raz pierwszy. Lubię fotografię, jednak przedtem miałam do czynienia jedynie ze zwykłymi kompaktami. Jako pierwszy ‘lepszy sprzęt’ chciałabym zakupić dobrą, ale amatorską lustrzankę, która z początku nie będzie mnie bardzo przerażać, a troszkę później nie będzie przysparzać mi silnego poczucia niedosytu. Canon 550D odpada?
Chłopie w jakiej firmie pracujesz ? co sprzedajesz jakie aparaty ? widziałem sample z tego aparatu i porównywałem z innymi 50D itd nie wiem gdzie ty masz mydło ? ect po prosimy o fotki z twojej ręki dowodzące iż ten aparat to przerost formy nad treścią. Galopujący postęp techniczny powoduje iż za chwile telefony będą miały 1080P to czemu aparat nie może mieć, amator czy profesjonalista komu to przeszkadza czy ta opcja coś ci zabiera z aparatu po prostu nie korzystaj z niej. A co do porównania jakości zdjęć w szerokim tego słowa znaczeniu polecam http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM fajna stronka, pewnie zaraz ktoś napisze że autor tej strony to nie profesjonalisty i ja bym zrobił to lepiej czyli jak każdy polski fachowiec gani robotę poprzedniego STANDARD. Ten aparat to dobra propozycja ma niezłą matryce i w rękach wprawnego amatora o profesjonaliście nie wspomnę zrobi bardzo ładne zdjęcia, inna sprawa to szkła do niego to one decydują o jakości. Pogoń za mpx hmmm to zobacz jak to wygląda u sonego tam to jest się nad czym rozpisywać jak się da spierniczyć lustrzankę a ten 550D jest ok więc pani Moniko proszę się nie obawiać i najlepiej skorzystać z podanego linka i samej sprawdzić naocznie. Autorowi bloga proponuję nie wprowadzać zamętu i ocenę zostawić fachowcom
@monika:
Jeśli jesteś amatorką to śmiało go bierz. Na Tobie zrobi zapewne pioronujące wrażenie. Na dpreview.com jest obecnie jest test wraz z porównaniem do konkurencji – przeczytaj.
@sebastian:
Nie pracuję w branży foto ani nie sprzedaję aparatów. Fotki z mojej ręki możesz znaleźć na blogu w innych wątkach oraz w mojej galerii. Zapraszam. Sam preferuję oko chłopaków z dpreview.com pomimo, że nie zawsze się z nimi zgadzam, ale najbardziej przypadły mi do gustu słowa inżyniera Canona: “Dzisiaj jesteśmy w stanie wyprodukować 14-16 MP matrycę która rozwaliłaby konkurencję, ale marketing wymaga od nas dużej ilości MP”.
550-tka zapewne jest świetny aparatem, tak jak i 50D, ale nie zmienia to fakt, że moje L-ki nie dawały rady takiej gęstości pikseli. Nie zmienia to też ocen matryc za pomocą DXO Mark (http://www.dxomark.com/).
Jakoś nie za bardzo ufam internetowym testom,ale to n marginesie poza tym matryca 18 to nie znów taka przesada jak na obecne czasy i nie wątpię iż da się wyprodukować kawałek technologi który przyprawi o zachwyt każdego fotografa tylko pytanie za ile ? A że do taiej matrycy trzeba wymienić szkiełka cóż faktycznie trzeba.
Pozdrawiam :)
Niestety canon nie oferuje nic lepszego od 16-35 f/2.8L czy 24-70 L.
Aha i przepraszam z literówki ale piszę pomiędzy jednym a drugim zajęciem czyli mam chwile na to więc zdarza się.
Pozdrawiam
I tu jest ból niestety marketing a inżynieria to dwie różne sprawy i mało kto się skusi na coś lepszego i droższego dlatego nie ma przy czym warto poszukać szkiełek nie firmowych ale przyznaję iż nie mam pojęcia czy jest coś lepszego.Powiedz mi osobiście jaki aparacik uważasz z najlepszy chętnie porównam w końcu wiedzy nigdy dość.
Zapraszam tutaj: http://blog.moridin.pl/2009/09/lepiej-pozno-niz-pozniej/
W późniejszych wpisach wspominam również o szkłach w jakie się zaopatrzyłem.
Ogólnie każdy musi dobrać sobie aparat do swoich potrzeb. Dla mnie wybór padł na pełnoklatkowego Nikona. Oczywiście dobrze też jak dany producent ma szkła które nas interesują a ja akurat zakochałem się w 14-24. Rozkłada mojego ex-16-35 na łopatki.
Witam odnośnie zwykle złych opinii na temat tego iż w aparatach jest opcja kręcenia filmów w 1080P itd mam ciekawy link http://nt.interia.pl/foto/news/dr-house-nakrecony-lustrzanka,1464470
POZDRAWIAM
Owszem, jednak nie bierzesz pod uwagę ile pracy jest wkładana w post-produkcję, korektę koloru, poprawki wszelkiego typu, itp. Sony zaczyna właśnie wkładać swoje pełnoklatkowe matryce do kamer. Ergonomia lustrzanek po prostu powoduje, że nie jest to wymarzone narzędzie dla operatora. Stąd pojawiają się uchwyty naramienne itp.
Magia leży w dużej matrycy, szczególnie za tą cenę. Weź pod uwagę, że kamera może kosztować $100,000 + drugie tyle za szkło.
Raz w życiu próbowałem nakręcić film lustrzanką i nie podejmuję się tego w najbliższym czasie – nie mam niestety zdolności do tego. Bez steadycama w moim przypadku mija się to z celem …
Zobaczymy jak tutaj wyszło,a korekcje różnego rodzaju wykonuje się nawet jak film kręcony jest normalnymi kamerami za $100,000 + to normalne a wygodne czy nie efekt pokarze
Wiadomo już że ergonomia pracy z DSLR jest słaba korzystając z nich jako kamery – niezależnie od marki oczywiście. Wypowiadali się na ten temat nawet Polacy — chociażby na ostatniej imprezie Apple w Multi Kinie w Warszawie (Pro Series 2010).
Inni mówią a ktoś inny film nakręcił i jak efekt będzie dobry to ciekawy jestm wypowiedzi specjalistów
Podejrzewam, że efekt będzie świetny. Mam tylko nadzieję, że nie będzie za bardzo odwracał uwagi, ale w profesjonalnych rękach DSLR to poważne narzędzie do robienia filmu.
Odbiegając od tematu mam prośbę nigdy nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia księżyca pewnie z powodu braku sprzętu masz takie możliwości ?
Hmm zależy jak duże zbliżenie — mam w razie czego dostęp do 70-200, ale bez TC na pełnej klatce to słaby zoom jest. IMO dopiero od 500mm fajne zdjęcia wychodzą.
Generalnie zasada ekspozyci to f/8-11, ISO np. 100-400, czas 1/ISO. Zalecany statyw. Dobre ustawienia wyściowe.
Polowałem na zdjęcie gdzie nasz naturalny satelita wypełnia całą fotografię ale nawet na internecie ciężko o taki rarytas jeśli kiedyś będziesz miał chęć i możliwości techniczne bo do tej pory wyszukane obrazy są już po przerabiane albo fotograf nie wiedział co robi to prosił bym sc41736@tlen.pl ale mam nadzieję iż sam się dorobię sprzętu pozwalającego zrobić takie zdjęcia
Poszperaj na Flickr.com – tam kiedyś widziałem kilka ładnych okazów.
A’propos – moje najlepsze (ale słabe) ujęcie jest w galerii mojej http://photography.moridin.pl w dziale astrofotografia
Nareszcie jakieś dobre fotki może i mnie się kiedyś uda takie zrobić :)
Ale i tak rozdzielczość dość mała niestety
Mam oczywiscie w wiekszej na komputerze, ale jest to blizej 3-4MP po cropie.
sc41736@tlen.pl powinny się zmieścić
Polecam pooglądać filmiki tego gościa. Począwszy od recenzji 550d:
http://www.youtube.com/user/Andyax#p/u/1/Vq688Hh3_lI
Dzieki za linka – fajny shoulder rig mial. Zapraszam tutaj na c.d: http://blog.moridin.pl/2010/04/kamerowanie-dslrem/
http://foto.radiopin.pl/index.php/tematy/nowinki/394-canon-55d.html
@Paulina: Dzięki za link. Potwierdza to tylko, że każdy powinień sobie wybrać sprzęt który potrzebuje. 18MP jest 90% osobom w tym segmencie niepotrzebne zupełnie. Nadal uważam, że Canon zamiast gonić za numerkami mógłby podreperować inne aspekty matrycy, np. per-pixel sharpness, dynamic range i kilka innych czynników które tylko wyszyłby użytkownikom na dobre.
Jest to obecnie dobry aparat, ale mógłby być znacznie lepszy. Argument, że ma video jest IMO bez sensu bo 99% osób nie będzie tych możliwości nawet w stanie wykorzystać.
Ja tam chętnie bym się skusił na 500 lub właśnie 550 … ale odstrasza mnie jeden fakt – wspomaganie AF. Bawiłem się trochę 400D i w ciemnych pomieszczeniach atakowanie ludzi serią przedbłysków to jakaś masakra :/
Czemu Canon nie może kulturalnie zrobić jakiejś diody IR? Przecież w durnych kompaktach potrafią …
Fajny byłby też odpowiednik nikonowego 18:105VR w rozsądnej cenie (ale to już tak przy okazji)
Trochę to przypomina twz. “komputerowców”. Jak pojawił się windows XP to był be, super były windowsy 98. Pojawiła się Vista – oj, jest be ale windowsy XP – klasa sama w sobie.
A AMIGA !!! o to była dopiero maszyna co tam jaki blaszak od IBM.
Pamiętam (czy to było tak dawno?) czasy jak Nikon sprzedawał lustrzanki z matrycą 5 cz 6 mln. pixeli no bo więcej to już szumy, mydło i obiektyw tego nie przeniesie. Idę o zakład o każde pieniądze, że z 3 lata, matryce z 18 mln. pixeli to będą miały telefony. Lustrzanki – U W A G A – 30 mln.
To nazywa się
Hej,
@Moridin
“Jest to obecnie dobry aparat, ale mógłby być znacznie lepszy. Argument, że ma video jest IMO bez sensu bo 99% osób nie będzie tych możliwości nawet w stanie wykorzystać.”
Ja jestem osobą, której zależy właśnie na aparacie, który będzie rejestrował video właśnie w takiej rozdzielczości. Jeśli chodzi o wszelki osprzęt do tego potrzebny, nie będę mieć problemu, natomiast nie mam tego, co najważniejsze. Na kamerę mnie nie stać i na aparat z wyższej półki też. Z drugiej strony, jest to aparat i chcę go traktować 50/50 jako aparat i 50/50 jako kamerę. W związku z tym nie chciałabym, żeby nagle pojawiło mi się jakieś ziarno czy inna niespodzianka. Co radzisz?
Kasiu:
Nie znam Twojego stopnia zaawansowania. Pamietaj ze rejestracja video nie zachowuje sie jak w kamerze video. Nie ma takiego poziomu stabilizacji, itp. Sa inne alternatywy. Zazwyczaj jest to komplet aparat + kamera. :-)
Jesli jednak wiesz co robisz to moze warto poczekac i zobaczyc co bedzie oferował Sony NEX-7 i następca Nikona D90 ktore maja pojawić sie w tym roku? 550d jest obecnie najtansza i najlepsza opcja, ale daleko mu do idealu. Sony tez wypuszcza kamere z duza matryca w tym roku. Pisałem o tym w nowszych wpisach.
Przeczytaj tez “kamerowanie” DSLR tutaj na blogu…
@Piotr: poczytaj moje wpisy jak narzekam na swojego Canona 50D. Twoje zarzuty sa bezpodstawne.
“Sa inne alternatywy. Zazwyczaj jest to komplet aparat + kamera. :-)”
No ba, ale póki co dla mnie jest to marzenie ściętej głowy, a czas goni :)
Miałam do czynienia (jeśli chodzi o filmowanie) z eosem 5d, więc oczywiście zdaję sobie sprawę z różnicy. No ale to był eos 5d, a ten niestety może kiedyś kiedyś ;)
Dzięki, jeszcze poczytam
Dzięki
@Kasiu:
Osobiscie nie kupilbym lustrzanki do krecenia chyba ze byłby w filmowce albo robil na tym kase. Jakość jest oczywiscie przednia. Wkrotce na rynku pojawi sie sporo kamer z duzymi matrycami wiec jesli Ci sie nie spieszy to poczekalbym. Samo ostrzenie reka w lustrzance w porownaniu z pro kamera to porazka. A AF gorszy niz w taniej kamerze DV.
To bedzie spory rynek wkrotce. Jesli jednak wiesz co robisz to za lepsze pieniadze niz 550D kosztuje nic nie kupisz (dzisiaj). Pamietaj ze kilka szkielek bedzie znacznie drozszych niz body.
A może mi ktoś, kto się częściej bawi Canonami 500/550 napisać jak często “drażni” fotografowanych stroboskopem (wspomaganiem AF) – czyli jak to jest uciążliwe.
I może ktoś kupił w zestawie z 18-135IS – sprawdza się to jako spacer zoom? Chociaż zbliżona jakość do 18-105VR, które uważam za sympatyczne szkło?
Czytałem z uwagą Twoje komentarze gdy zbierałem argumenty jaki aparat wybrać. Wybór miałem klasyczny czyli Nikon D90 lub Canon 550D. Jakiś czas temu byłem sfokusowany na Nikona, jednakże odłożyłem zakup ze względu na wysoki kurs Euro. Wchodząc w maju do sklepu po “upatrzonego Nikona” dojrzałem 550D i zacząłem się zastanawiać. W fotografię dopiero zaczynam się bawić. Od sprzętu oczekuję pełnej funkcjonalności i dobrego wyglądu. I tu był największy dylemat. Nikon na szyi “budzi szacun” u kreujących się na fotografów, Canon natomiast jest zdecydowanie nowszą technologicznie konstrukcją, oferującą tak przydatny w moim przypadku zapis filmów full HD (nie przekonuje mnie ciąganie walizki na kółkach ze sprzętem foto-video) Fakt że wygląda skromniej, można wręcz powiedzieć minimalistycznie. Wybrałem Canona, przeważyły wspomniane wcześniej filmy. Pozostaje niedosyt związany ze skromniejszym wyglądem i wątpliwości… może jednak Nikon?… chociaż nie jestem pewny czy wtedy nie brakowałoby mi wspomnianych filmów HD i świadomość że Canon to nowsza technologia.. Uważasz (szczerze) że wybór był pomyłką? Pozdrawiam i czekam na opinię fachowca
@Adam: Ja tam na metkę nie patrzę … zazwyczaj. Akurat będąc w obrębie jednej +- klasy należy dobrać produkt do swoich potrzeb, a nie potrzeby dostosować do produktu.
Sam wybrałem Nikona bo Canon po prostu nie ma podobnego produktu w swojej ofercie. Nie ma też szkła konkurencyjnego do 14-24 i do niedawna nie miał Zeissów.
Ciekawi mnie natomiast na ile wykorzystałeś jego możliwości kręcenia filmów?
Często kręcę krótkie filmy (3-10 minut) i powiem Ci że jakość ich jest nieporównywalnie lepsza niż w wypadku kamery. Fakt że na dłuższą metę bez zewnętrznego mikrofonu się nie obejdzie (ten wbudowany jest słaby) ale jestem zadowolony.
Nie odpowiedziałeś wprost na moje pytanie ;) Czy 550D uważasz za dobry wybór w tych okolicznościach, czy tez jednak powinienem żałować odpuszczenia sobie D90? (cena była praktycznie ta sama)
@Adam: tak jak napisałem – nie znam Twoich potrzeb. Gdybym potrzebował lepszych funkcji video to wybrałbym zapewne 550D. Jeśli skupiałbym się na zdjęciach to D90 … a właściwie to jego następcę który jest podejrzewany wkrótce. :)
Po prostu uważam 18MP za kompletny bezsens dla moich potrzeb. 12MP z D700 to dokładnie to co szukałem. Nie wątpię, że D800/D900 będą ich miały więcej, ale z drugiej strony nie zamierzam prędko zmieniać sprzętu. Użyteczne wysokie ISO oraz wysoka jakość to były dla mnie priorytetowe cechy.
aparacikiem 8,2 MP i prosze mi uwierzyć, że to amatorskie max , a dla zawodowca? Nie ma się co oszukiwać, im więcej tym lepiej, tylko żeby jeszcze wtedy szła krok w krok z MP jakość przetwarzanego obrazu. A dla autora jeszcze znaczek Nikona na czele ,)
A 550D? Stety niestety bije na łeb – szyję swoich konkurencyjnych kolegów ze swojej klasy sprzętowej. Pod każdym względem.
Pozdrawiam.
Przeszedł mi już wstępny dyskomfort z “porzucenia” myśli o D90 na rzecz 550D. Może gdyby nie poliwęglanowa obudowa byłbym w 100% happy ale ten aparat z dobrym obiektywem “L” bije konkurencje na głowę. (nie jestem ekspertem – są to opinie zawodowców którzy są “ponad” konkursem piękności Nikon-Canon.
@greg: “im więcej tym lepiej” to największy błąd popełniany przez konsumentów i prawie jedyny powód dla którego producenci nieprzytomnie zwiększają liczbę pikseli zamiast polepszać jakość.
@adam: na tym etapie to poczekałbym na następcę D90 spodziewanwego wkrótce (w tym roku).
Zapewne następca D90 będzie próbował przeskoczyć 550D i jak znam życie Nikonowi się to uda. D90 to świetny aparat tylko trochę się zestarzał. Na chwilę obecną palmę pierwszeństwa w “segmencie osiągalnym śmiertelnikom” przejął duet 550D i jego droższy odpowiednik 7D. Następca D90 z pewnością będzie niezły i może objąć prowadzenie na rynku… do czasu aż Canon nie przebije go planowanym D60.
A ja mimo wszystko uważam że Canon ma obecnie sens tylko dla osób co potrzebują video, wysokiej rozdzielczości (wydruki A1 i większe) lub mają już szkła tej marki.
Patrząc na porównanie D300s i 7D w DXO Mark to ten pierwszy ma większą pojemność tonalną i dynamic range. Tylko pod względem szumów przy wysokim ISO jest minimalnie gorszy.
Z kolei w tym samym porównaniu wyraźnie lepszy jest D90 od 550D pomimo, że ma już swoje lata. Canon traci na jakości właśnie przez wysoką rozdzielczość i małych rozmiarów piksele.
Tutaj link: 550D vs. D90 na DXO Mark
Dalej podtrzymuję, że upychanie pikseli to bzdura. Szczególnie na rynku konsumenckim.
a krytykom sony proponuje zeby sobie porobili foty sony A900 – pewnie niejednemu nikonowcowi i canonowcowi szczeka opadnie – i o dziwo to ma 24mln px – nikon i canon to kiedys dogonia? moze …z czasem … i nie mowie o dogonieniu ilosci pixeli tylko jakosci obrazu
Nikon D3x ma 24mln pikseli i lepszą jakość od A900.
{ 3 trackbacki }